EnglishPolski
szukaj:
                     

mapa



aktualności

Antykwariat z Karmelickiej
W sekcji "Ludzie", zakładce "Rozmowy o Muranowie", zapraszamy do lektury rozmowy z Tomaszem Latosem, właścicielem antykwariatu na Karmelickiej.
więcej...

Zapraszamy na wystawę projektów z Future City Game Budzimy Muranów!
Baaardzo różowe, świetnie komponujące się z zielenią tablice z opisem projektów zawisły dziś na ogrodzeniu LXXXI Liceum Ogólnokształcącego im. Aleksandra Fredry przy ulicy Miłej 7 - dzięki uprzejmości Pani Dyrektor Joanny Kalety. Mamy nadzieję, że to początek współpracy Stacji Muranów z liceum, które ze względu na swój profil - regionalny - odgrywa ważną rolę w edukacji na temat Muranowa i warszawskiego getta.
więcej...

Uwalnianie przestrzeni - wieża kościoła św. Augustyna
W sobotę, 5 czerwca 2010 r., Stacja Muranów wzięła udział w projekcie "Uwalnianie przestrzeni", oprowadzając chętnych po niedostępnej zazwyczaj wieży kościoła św. Augustyna przy ul. Nowolipki 18. Szczegóły tutaj.
więcej...

Piknik na Nalewkach
W sobotę, 29 czerwca 2010 r., od godz. 13, zaprosiliśmy wszystkich sąsiadów Stacji Muranów na piknik na Nalewkach w ramach Dnia Sąsiada. Na zadrzewionym zielonym terenie między ul. Bohaterów Getta a ul. Andersa, na tyłach Arsenału odpoczywaliśmy, rozmawialiśmy, opalaliśmy się, bo pogoda wyjątkowo dopisała...  i częstowaliśmy się nawzajem z piknikowych koszy. Sąsiedzi dostali od nas gazetę piknikową przedstawiającą historię ulicy Bohaterów Getta - fragmentu historycznych Nalewek. Relacja i zdjęcia z imprezy tutaj.
więcej...

Forum Stacji Muranów już działa!
Zapraszamy wszystkich do dyskusji - zakładka Forum.
więcej...

Brakowało tylko czerwonych smoków - rozmowa z Jarosławem Zielińskim
Jaki kolor miały budynki Muranowa Południowego jeszcze przed otynkowaniem? Czy przy ul. Andersa, kiedyś Nowotki miały stanąć dwie, czy jedna wieża? Na te pytania odpowiada Jarosław Zieliński, znany varsavianista, autor książki "Realizm socjalistyczny w Warszawie - urbanistyka i architektura" - w zakładce Ludzie, sekcja "Rozmowy o Muranowie".
więcej...

Józef Hen o Muranowie
Zapraszamy do lektury - rozmowa Moniki Utnik z autorem "Nowolipia" w zakładce Ludzie, w sekcji Rozmowy o Muranowie.
więcej...

Obudziliśmy Muranów!
Muranowska Future City Game, której organizatorem był British Council, a partnerami - Urzędy Dzielnic Śródmieście i Wola, Atelier Joanny Klimas i Stacja Muranów, już za nami. Pomysłem na przyszłe zagospodarowanie Muranowa, który został wybrany do realizacji największą ilością głosów, są "Książki z Nowolipek" - księgarskie święto ulicy, nawiązujące do tradycji tego miejsca. Z projektami można zapoznać się w zakładce : O dzielnicy/Budzimy Muranów .
więcej...

Esperantyści na Muranowie
Skąd się tutaj wzięli? Gdzie mają siedzibę? Co robią? Wszystko na ich temat w zakładce "Ludzie".
więcej...

Zebranie założycielskie Stowarzyszenia Stacja Muranów
Obawialiśmy się, czy uda się zebrać wymagane prawem 15 osób, a tu zaskoczenie - na zebranie założycielskie Stowarzyszenia Inicjatyw Społeczno-Kulturalnych Stacja Muranów przyszło aż 24 chętnych! Przyjęliśmy statut, wybraliśmy zarząd i komisję rewizyjną. Teraz musimy złożyć wszystkie dokumenty w sądzie i czekać na rejestrację.
więcej...

More News...
WŁOSKIE INSPIRACJE DZIELNICA ŻYDOWSKA I GETTO PO GETCIE I NA GETCIE OSIEDLE POMNIK JAK BUDOWANO MURANÓW MURANÓW POŁUDNIOWY ANDERSA Z PRZYLEGŁOŚCIAMI OKRĄGLAK PAŁACE STALINA ALBO KOLONIA NOWOTKI KRYTYCZNIE O MURANOWIE MURANÓW W FILMIE O STACJI MURANÓW BUDZIMY MURANÓW PIKNIK NA NALEWKACH UWALNIANIE PRZESTRZENI TYRMANDIADA

WŁOSKIE INSPIRACJE

Kojarzony dziś jednoznacznie jako dzielnica robotnicza, Muranów ma szlachetniejsze korzenie, niż mogłoby się wydawać. W linii prostej sięgają podweneckiej wyspy Murano, słynącej do dziś z produkcji szkła - miejsca urodzenia Giuseppe Bellottiego, nadwornego architekta królów Michała Korybuta Wiśniowieckiego i Jana III Sobieskiego. Belotti, którego dziełem w Warszawie są m.in. kościół św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu i projekt pałacu w Wilanowie, w 1686 r. wystawił dla siebie pałac w rejonie dzisiejszej ulicy Muranowskiej i Pomnika Pomordowanych na Wschodzie i – kierowany sentymentem – ochrzcił go Murano, na pamiątkę rodzinnych stron.

Od tej włoskiej wyspy, słynnej z wyrobu szkła, pochodzi nazwa Muranów (zdjęcie: Monika Utnik)

Budynek, utrzymany w stylu „entre cour de jardin“, czyli „między dziedzińcem a ogrodem“ (w takim samym założeniu projektowany był m.in. warszawski pałac Bruhla) założony był na planie podkowy, miał dwie kondygnacje i nawiązywał formą do polskiego dworu.
 Rejon, wówczas podmiejski, przy drodze na Bielany, wybrany przez Belottiego na lokalizację posiadłości, nazywano „wygonem Miasta Nowego Warszawy“. Jak wyglądała ta okolica? Z ówczesnych relacji wyłania się typowo sielski krajobraz powstających tam od 1559 r. jurydyk – prywatnych osad, z własnymi prawami miejskimi, osadnictwem i administracją, „rozlanych w przestrzeni zielonych pól, stawów, sadzawek, źródeł i wysepek“.

Jurydyki muranowskie

W południowej części Muranowa, przylegającej do jurydyki leszczyńskiej (późniejszej ul. Leszno, dziś al. Solidarności) od początku XVII w. rozciągały się zabudowania klasztorów Brygidek, Reformatów, Kapucynów i Karmelitów – oraz należące do nich pola i ogrody warzywne, stopniowo zagospodarowywane przez szlachtę, która wzorem Belottiego stawiała tu podmiejskie dworki i pałacyki. Niektóre z tych budynków przetrwały w niezmienionej postaci do wybuchu II wojny światowej. Za szczególnie atrakcyjne uchodziły tereny wzdłuż drogi pełnej źródeł, które wykorzystywano do zaopatrzenia Warszawy w wodę pitną, przy pomocy pierwszego wodociągu dla Nowego Miasta, który potem przeciągnięto aż do Rynku Staromiejskiego. Wodociąg składał się z drewnianych skrzyń, piętrzących wodę, zwanych nalewkami (naliwkami) i rząpi (studni), z których pobierano wodę. Z czasem rzeczka zmieniła nazwę na Nalewkę, a następnie tak zaczęto nazywać drogę biegnącą wzdłuż niej od Długiej do Świętojerskiej. Na Wielkim Planie Warszawy de Tirregaille'a z 1762 r. zaznaczono już ulice Leszno i Nowolipki. Na planie z 1831 r. widać też ul. Żelazną, Smoczą, Gęsią, Nowolipki, Nowolipie, Kaczą, Wolność, Dzielną i koszary na rogu Zamenhofa i Gęsiej, wybudowane w 1784 r. według projektu autorstwa Stanisława Zawadzkiego, a potem przemianowane w latach 60. XIX w. na centralne wojskowe więzienie.

 W 1761 r. pałac Belottiego trafił w ręce architekta Jakuba Fontany, a od lat 80. XVIII w. – metrykanta koronnego I.M. Słomińskiego (notabene, ulica Słomińskiego znajdująca się dziś na granicy Muranowa z Żoliborzem zawdzięcza swą nazwę nie trzeciemu z kolei właścicielowi Murano, ale Zygmuntowi Słomińskiemu, inżynierowi budownictwa i prezydentowi Warszawy w latach 1927-1934). Przetrwał aż do 1900 r., choć na przełomie XIX i XX w. był już raczej wspomnieniem dawnej świetności. Stopniowo popadł w ruinę. Otoczyły go drewniane czynszówki, wyrastające wokół prostokątnego placu Muranowskiego, który wytyczono dokładnie na wprost pałacu. Jeśli wierzyć przewodnikowi po Warszawie z 1893 r.,  „gmachy otaczające plac niczem szczególnem się nie odznaczały“. Ostatecznie ustąpił im jednak miejsca – wyburzono go pod kolejne kamienice w gwałtownie rozrastającej się dzielnicy północnej, której większość mieszkańców stanowili już wówczas Żydzi.

Tak wyglądał Muranów na początku XX w. Ulica Nalewki (zdjęcie za książką Eleonory Bergman "Nie masz bóźnicy powszechnej. Synagogi i domu modlitwy w Warszawie od końca XVIII do początku XXI w.", wydawnictwo DiG, Warszawa 2007 r. ) Zdjęcie pochodzi z archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego, przedstawia po lewej stronie kamienice pod numerami 19-29 przy dawnej ul. Nalewki, widok w kierunku północnym, 1915-1918 r.





PARTNERZY: